DOC

Grupa substancji psychoaktywnych (obejmująca także dysocjanty i delirianty) wywołujących zmiany percepcji, świadomości, sposobu myślenia oraz sposobu odczuwania emocji.
Status:
human tank
Dyso-sensei
User avatar
Użytkownik
Posts: 196
Joined: 1 year ago
Location: Z głębin morskich
Reputation: 28

DOC

Unread post by human tank » 1 year ago

Latest post of the previous page:

A WLASNIE CZYTAM TEMAT WAZNE


pech

Status:
OomAmee
Dopaminator
User avatar
Użytkownik
Posts: 1370
Joined: 1 year ago
Reputation: 588

DOC

Unread post by OomAmee » 11 months ago

W końcu się odważyłem na tego doctorka :)
Wstępnie, to było warto. (no więc raczej nie było warto - edit po wielu godzinach :) )
Faza przebiega chyba niestandardowo ale nie narzekam :)
Reszta potem w jakimś tripreporcie. Teraz skupić się na minutę, to prawdziwe wyzwanie.

-----------------------------------------------
Dodano 3 maja 2018, o 18:24

Fizycznie to jest kurwa gorsze jak maraton.
Psychodeliczne historie opiszę jutro.
Nie powiem, było trochę nowości i ciekawostek.
Ale ogólna refleksja na ten moment jest taka, że koszty fizyczne w porównaniu do zyskanych efektów sajko są nieproporcjonalnie wysokie.
W chuj nieproporcjonalnie.
To nie wydaje się być dobrą substancją.

-----------------------------------------------
Dodano 4 maja 2018, o 06:15

Tutaj trip report:

https://dopek.info/doc-gdy-rozkosz-zamienia-si%C4%99-w-tortur%C4%99-t2116.html
-----------------------------------------
Jestem Obłąkaną Galaretką i takim się lubię
-----------------------------------------

Status:
deathtime
Blister
Użytkownik
Posts: 9
Joined: 11 months ago
Reputation: 0

DOC

Unread post by deathtime » 3 months ago

Witam znowu nie chce spamować postami ale ostatni napisałem w wątku substancji vendora i mniej osób może tam trafić przez co dowiedzieć się czegoś waznego (pozatym moze tu prędzej uzyskam odp.) oto link https://dopek.info/viewtopic.php?f=107&t=807&start=20 a i mam jeszcze dość ważna kwestie o której nie wspomniałem tam, otóż lecze się pół roku nie zawsze regularnie Snri ok. 250mg - czytalen jednak ze ona osłabia działania psychodeli bo sam się o tym przekonałem biorąc kiedyś hompita na snri.
2 sprawa mniej istotną to że mogłem mieć nadwyrezone nerki przez gałka myszka. ktora ostatnio często brałem no i jak pisałem w poprzednim poście kurowalem się trochę ale myślę że nie wziąłem więcej niz 10mg a więc rada zawsze przygotujcie organizm do takich długich jazd (doc) i nawet jeśli ssri osłabia to taki sNri który mocno stymuluje działa na nor i dopamine może nie być dobrym połączeniem z 'amfetaminowyn kwaśem'

Status:
koczownik
Ssak
Użytkownik
Posts: 54
Joined: 8 months ago
Reputation: 22

DOC

Unread post by koczownik » 3 months ago

deathtime, juz czytalem twoja historie na hajpie hehe
ściany drapac to gruba faza musiala byc :E
ale z nerkami wspolczuje. Mam nadzieje ze to wyolbrzymili zeby ciebie nastraszyc i zniechecic do chemicznych przygod.

Ale tak sie zastanawiam, skoro nie jestes sam z tymi nerkami po doc'u to chuj wie co to za gowno opchneli Predatorowi. a wiadomo ze on to nawet tego nie sprawdzi tylko opycha dalej.
Mam zarowno tego starego doca 2017 jak i tego co sie pojawil po przerwie w 2018. Wizualnie sie różnią. Tego pierwszego przerobiłem sporo, a tego drugiego jeszcze nie ruszalem. I wlasnie sie zastanawiam czy go jakos nie zabezpieczyc i schowac dobrze, zeby przypadkiem na nieswiadomce sobie go nie dorzucic. Bo wole poczekac na rozwoj wydarzen. Za bardzo podejrzany jest ten nowy doc, a nie chce dolaczyc do Bractwa Jednej Nerki

Status:
deathtime
Blister
Użytkownik
Posts: 9
Joined: 11 months ago
Reputation: 0

DOC

Unread post by deathtime » 3 months ago

Wykasowac ten post bo dubel się zrobil
Last edited by deathtime on |15 Jan 2019|, 5:30, edited 1 time in total.

Status:
deathtime
Blister
Użytkownik
Posts: 9
Joined: 11 months ago
Reputation: 0

DOC

Unread post by deathtime » 3 months ago

deathtime wrote:
3 months ago
To najlepiej jakbyś spróbował bez wstępnych założeń ale w sumie już tak to przeczytałeś i w pełni masz rację potwierdziło to jeszcze kilka osób na hajpie albo chyba nawet ktoś tu(w wątku vendora i doc,teraz nie chce mi się szukać) ale na bank były opinie że jest jakiś inny/o wiele mocniejszy ja też miałem 2 sporty tylko że z tym pierwszym nie przesadzalem nigdy a z tym drugim małe dawki do 2mg działają normalnie (myślę że tak działa 3x mocniej) a więc przy małych dawkach to może być akurat taki optimum ale jak ktoś powyżej 4mg weźmie to już jest 12mg i tak się zwiększa co powodujr hardcore chyba że nałogowo ktoś ciśnie i ma tak tolerka wysoka. Ja z reguły robiłem miesięczne przerwy albo więcej (przy mniejszych przerwach i dawkach rzeczywiście wszytko może się wydawać ok dla nie uwaznego tripowicza)

Ps żałuję że jak miałem stary towar z 2017 to nie próbowałem większych dawek tak do 10mg to miałbym porównanie do tego a tak to muszę ten zakwalifikować do trefnych (chyba już nie będę ryzykowal z małymi dawkami tylko spuszcze w kiblu, starzeje się niech młodzi przejmą palaczke szczurka-chemika ale nie zachęcam, ja idę na zasłużona emeryture..)

Status:
ezreal
Ssak
Użytkownik
Posts: 43
Joined: 4 months ago
Reputation: 5

DOC

Unread post by ezreal » 3 months ago

Z tego co widzę to niezły młyn o temat predatora. Może ktoś to podsumować? Aktualny temacik mocniejszy i bardziej siada na nerki?

Status:
powdermaster
Narkotykacz
User avatar
Użytkownik
Posts: 275
Joined: 3 months ago
Reputation: 47

DOC

Unread post by powdermaster » 2 months ago

Planowalem mikrodawkowac DOC, czy nowy sort faktycznie jest az taki zly na nerki?

Status:
krysztalowy
Dopaminator
Szeryf
Posts: 1144
Joined: 1 year ago
Location: Melmac
Reputation: 653

DOC

Unread post by krysztalowy » 2 months ago

powdermaster
był kiedyś taki jeden co chciał mikrodawkować hexen. Wydaje mi się, że doc ma w takim wypadku podobny sens.
                                      Sleep to dream tonight
                    Fill the empty spaces that shadows left behind
             You and i will create a new world deep within our minds
Image
Nulla dies sine linea

Status:
priap
Narkotykacz
User avatar
Użytkownik
Posts: 268
Joined: 10 months ago
Reputation: 46

DOC

Unread post by priap » 2 months ago

krysztalowy wrote:
2 months ago
powdermaster
był kiedyś taki jeden co chciał mikrodawkować hexen. Wydaje mi się, że doc ma w takim wypadku podobny sens.
W krótkim okresie czasu ma jakiś sens, a z pewności inny od hexenu. Zależy jakich efektów oczekujemy. Ale przy dłuższym romansie tolerancja bardzo szybko da znać o sobie.

Status:
vislaus
Sniffiarz
User avatar
Użytkownik
Posts: 139
Joined: 1 year ago
Reputation: 33

DOC

Unread post by vislaus » 2 months ago

krysztalowy
priap
Wstępne raporty z neta pokazują że jednak można. Trzeba pamiętać że jest to amfetamina tylko i wyłącznie jeśli chodzi o klasyfikację substancji. Nie ma tu mowy o releasing'u monoamin więc możemy przypuszczać, że można mikrodozować ją jak każdego innego agonistę 5-ht. Substancja wg twórcy jest klasycznym psychodelikiem i każde z nas, które testowało ją na sobie w dużych dawkach i doznało choćby synestezji, wizuali przysłaniających całe pole widzenia i bani mentalnej, jaką ona zapewnia może to potwierdzić. Jak tylko przetestuję aktywność swojego sortu co już prawie 17 miesięcy leży w spirytusie, oraz zutylizuję zapasy lizerów, trypt i dyso zacznę mikrodozowanie (pewnie od października najwcześniej). Czytałem wiele na temat tej substancji. Mam jakieś 65mg rozpuszczone to 15 pójdzie na dwa tripy celem potwierdzenia jej stabilności (5 i 10) a reszta na kartony po 100/150µg. Jestem (prawie) pewien, że takie dawki zażywane co tydzień będą dobrze funkcjonować. Oczywiście zrezygnuję na czas badań z innych środków w celu jak największej obiektywności.
Jeśli nie możesz przestać zażywać zmniejsz dawkę. Ona czyni truciznę. Zawsze możesz wziąć więcej, nigdy mniej. Wszystko co tutaj piszę to brednie. Nie wiesz?
https://www.ecstasydata.org/

Return to “Psychodeliki i dysocjanty”