W jakiej kolejności potestować blotterki?

Grupa substancji psychoaktywnych (obejmująca także dysocjanty i delirianty) wywołujących zmiany percepcji, świadomości, sposobu myślenia oraz sposobu odczuwania emocji.
Status:
OomAmee
Dopaminator
Awatar użytkownika
Użytkownik
Autor tematu
Posty: 1207
Rejestracja: 1 rok temu
Reputacja: 512

W jakiej kolejności potestować blotterki?

Nieprzeczytany post autor: OomAmee » 1 rok temu

Hej!

Nabieram chęci na potestowanie blotterków.
Czytam sobie o nich i zorientowałem się, że różnią się zarówno siłą wejścia, jak i profilem działania.

Mam już tam jakieś swoje przemyślenia i wstępny plan ale zawsze wolę się skonsultować z kimś doświadczonym.
Mam więc pytanie do doświadczonych badaczy:

Jaką kolejność byście zalecili, jeśli zależy mi na:
1. Przejściu od najsłabiej działających do najmocniej.
2. Przejściu od takich bardziej "rozrywkowych" (wizuale, fajna muza itp.) do takich, co wywołują różne życiowe rozkminy i "metafizyczne" przeżycia.

A przy okazji, jeśli macie jakieś ulubione i sprawdzone produkty z konkretnych sklepów, to też będę wdzięczny za podpowiedzi - w tym temacie albo na priva.

Status:
EyesWideOpen
Opiowrak
Awatar użytkownika
Użytkownik
Posty: 376
Rejestracja: 1 rok temu
Lokalizacja: GG:47731071
Reputacja: 239
Wyślij PW

W jakiej kolejności potestować blotterki?

Nieprzeczytany post autor: EyesWideOpen » 1 rok temu

Każdy blotterki od Preda chwali :) Podpinam się do pytania up ^ ;)
Dopek.info to marka!

Status:
Riot
Blister
Użytkownik
Posty: 15
Rejestracja: 1 rok temu
Lokalizacja: Gazorpazorp
Reputacja: 5

W jakiej kolejności potestować blotterki?

Nieprzeczytany post autor: Riot » 1 rok temu

1. i 2. Al-lad>Ald52>1P-lsd>Eth-lad wg. mocy rażenia jak i mindfucku. miłej zabawy ;)

Status:
OomAmee
Dopaminator
Awatar użytkownika
Użytkownik
Autor tematu
Posty: 1207
Rejestracja: 1 rok temu
Reputacja: 512

W jakiej kolejności potestować blotterki?

Nieprzeczytany post autor: OomAmee » 1 rok temu

A jeszcze takie dwa pytania:

1. Jak to się właściwie najlepiej przyjmuje od strony fizjologiczno-technicznej?
W sensie gdzie to wtykam, przykładam, przyklejam, czy co tam się z tym jeszcze robi, żeby zadziałało najlepiej. I na jak długo :)

2. Załóżmy, że eksperyment się nie uda. To znaczy nie zadziałało albo jakoś słabiuteńko. Czy po tego rodzaju substancji można przyjąć coś innego, żeby uratować wieczór? :) Głównie mam na myśli jakieś cmc-ki plus piwo.

Status:
Riot
Blister
Użytkownik
Posty: 15
Rejestracja: 1 rok temu
Lokalizacja: Gazorpazorp
Reputacja: 5

W jakiej kolejności potestować blotterki?

Nieprzeczytany post autor: Riot » 1 rok temu

1.wrzucasz pod język albo na dziąsło i trzymasz jakieś 30 min potem połykasz, ewentualnie możesz od razu połknąć

2.tak, ale nie psychodeliki bo nie zadziałają. myślę że na pierwszy raz nie będzie za słabo

Status:
lolek20
Zaklinacz węży
Awatar użytkownika
Użytkownik
Posty: 920
Rejestracja: 1 rok temu
Reputacja: 223

W jakiej kolejności potestować blotterki?

Nieprzeczytany post autor: lolek20 » 1 rok temu

Ja od 1plsd zaczynałem, teraz to już sprawdzone wszystkie z oferty kosmicznego po 100 razy :D
Ostrzegam że wam posmakują :twisted:

Status:
OomAmee
Dopaminator
Awatar użytkownika
Użytkownik
Autor tematu
Posty: 1207
Rejestracja: 1 rok temu
Reputacja: 512

W jakiej kolejności potestować blotterki?

Nieprzeczytany post autor: OomAmee » 1 rok temu

No i pierwsza przygoda z blotterkiem zaliczona.
W skrócie - bardzo pozytywne przeżycie, zaskakujące mnie długością i intensywnością działania.

Przyjęty jeden predatorkowy blotter AL-LAD.
Pierwsze jakiekolwiek objawy już po 15-minutach, wyraźne działanie po godzinie, szczyt po trzech, skończyło się niby po sześciu ale i po ośmiu wracały jakieś resztki działania.

Dwa największe zaskoczenia:
Pierwsze. Nieznane mi wcześniej z innych substancji działanie falowe. To znaczy masz jakieś tam intensywne doznania, przechodzą i wydaje się, że już po fazie. Po czym nadchodzi kolejna, silniejsza od poprzedniej :) W miarę upływu czasu oczywiście słabną ale nagle z nienacka potrafi znów przyjść silniejsza.
Drugie. Dlaczego kuźwa moje zęby chciały zgrzytać? Wiele czasu spędziłem walcząc z tym, żeby nie zaciskać i nie zgrzytać zębami. Już miewałem jakieś tam szczękościski przy innych badaniach ale to, co się odpieprzało po tym, to było jakieś nienormalne. Na kolejne testy muszę jakiś ochraniacz na zęby założyć, czy coś :D

Samo działanie - rewelacja.
Wzrok - płata przeróżne figle. Za dużo tego było, bym opisywał ale wszystko było przyjemne, interesujące, kolorowe, pulsujące, tęczujące, niezwykłe. Jak zamknąłem oczy, to widziałem mniej więcej takie rzeczy:
https://www.google.pl/search?safe=strict&dcr=0&biw=1920&bih=949&tbm=isch&sa=1&ei=60gIWqjWL8nt6QSuqqGoDA&q=kolorowa+mandala&oq=kolorowa+mandala&gs_l=psy-ab.3..0l2j0i30k1.10104.19232.0.19615.23.16.7.0.0.0.145.1053.15j1.16.0....0...1.1.64.psy-ab..2.20.889...0i7i30k1j0i13k1j0i8i7i30k1j0i13i30k1.0.3DbqUCc3fRI

Smak - cholernie kiepsko odczuwałem słodki ale gorzki dużo bardziej.

Dotyk - czasem jak dotykałem się do policzka, to miałem wrażenie, że jestem z filcu :) Czasem jak przycisnąłem palec mocniej, to miałem wrażenie, że muszę uważać, bo jestem z masła i palec przejdzie na wylot :D

Słuch - byłem w towarzystwie, więc mało słuchałem muzy tak ze skupieniem. Ale jak przez chwilę posłuchałem, to stwierdziłem, że żaden euforyk ani nic, co używałem, by poprawić muzę, nie dorasta tym doznaniom do pięt. Słuchałem: https://www.youtube.com/watch?v=HBsG_zPs-XU tylko, że ze Spotify.
I poza samym niesamowitym brzmieniem muzy, miałem wizję, że szybuję nocą przez las pełen ogromnych drzew.
Tak byłem tym zachwycony, że rozważam przetestować kolejny taki blotterek tylko i wyłącznie pod muzę.

Inne wizje.
Z jakiegoś powodu od czasu do czasu mój umysł wędrował do nieznanego mi pokoju z pomarańczową lampką. Widziałem dokładnie jaki jest jego układ i jak jest umeblowany. Siedziałem w kącie tego pokoju ale ta wizja powracała od czasu do czasu i przemieszczałem się w kierunku lampki. Jeszcze nie wiem, co to oznacza ale mnie bardzo zaintrygowało. Albo jakieś kluczowe wspomnienie z dzieciństwa albo cholera wie co.

Czasem nie byłem pewien gdzie jestem i co robię. Lałem w kiblu ale przez chwilę byłem przekonany, że siedzę na fotelu i tylko myślę o tym laniu, bo bardzo mi się chciało :) Dość ryzykowne, jak się nad tym zastanowić.

Z rzeczy mniej przyjemnych.
W pierwszej fazie - tak ze dwie godziny - nieprzyjemne uczucie w brzuchu, czasem na pograniczu bólu. Potem - ogromna produkcja gazów :)
No i ten cholerny odruch zgrzytania zębami, z którym musiałem walczyć całkiem często.
I jak na moje standardy działanie za długie. Pod koniec się czułem, jakbym przebiegł maraton - wyczerpany i ze zmęczonym sercem.

Testy będę kontynuował z kolejnymi blotterkami ale nie wiem, czy na kolejne nie będę brał połówki na pierwszy raz.
Na mnie te rzeczy nienormalnie mocno działają z takich czy innych powodów.

Status:
abrakadabraa
Szczur
Użytkownik
Posty: 32
Rejestracja: 1 rok temu
Reputacja: 6

W jakiej kolejności potestować blotterki?

Nieprzeczytany post autor: abrakadabraa » 1 rok temu

Ja mialem raz 5 blotterow i zajebałem taką lipe bo wrzucałem jeden po drugim a byłem w ciagu canna , i mi sie tylko w głowię porąbało, to trzeba co tydzień wrzucać i być trzeżwym wtedy działa

Status:
Misjonarz
Odkurzacz
Awatar użytkownika
Użytkownik
Posty: 858
Rejestracja: 1 rok temu
Lokalizacja: [email protected]
Reputacja: 112

W jakiej kolejności potestować blotterki?

Nieprzeczytany post autor: Misjonarz » 1 rok temu

Uważam że najlepiej było by w kolejności:
1. AL-LAD
2. ETH-LAD
3. 1P-LSD
4. ALD-52

Moim zdaniem najlepszy układ

Status:
OomAmee
Dopaminator
Awatar użytkownika
Użytkownik
Autor tematu
Posty: 1207
Rejestracja: 1 rok temu
Reputacja: 512

W jakiej kolejności potestować blotterki?

Nieprzeczytany post autor: OomAmee » 1 rok temu

Misjonarz
A czemu w takiej?
Ten ETH-LAD nie jest przypadkiem najmocniejszy i potencjalnie ryjący bańkę? :)

Wróć do „Psychodeliki i dysocjanty”