trip*ych*m.***

Opinie na temat sklepów z research chemicals oraz ich produktów.
Najbardziej aktywne tematy | Most active topics:
Gdzie teraz na zakupy?
Rcchems.eu opinie o sklepie | opinions about shop
Status:
Dark
Szczur
Awatar użytkownika
Użytkownik
Posty: 26
Rejestracja: 1 miesiąc temu
Reputacja: 2

trip*ych*m.***

Nieprzeczytany post autor: Dark » 1 miesiąc temu

Ostatni post z poprzedniej strony:

Rathy, ja nie zamawiałem na paczkomat tylko kurierem i myślałem, że to będzie jakakolwiek firma inna niż żółci (gdybym wiedział, że to wszystko żółci wziąłbym na fake dane paczkomatem). Trippy nic nie miał napisane jaki to kurier, mało dokładne informacje i niejasne dla całkowicie nowych u niego użytkowników, a ja w ogóle nie przyzwyczajony do takich "sekretnych" sklepów. Zawsze zamawiałem z różnych otwartych stron na necie i po 1-3 dniach miałem wszystko u siebie.

Trudno, poczekam do końca miesiąca. Jak Trippy wygna mnie ze sklepu po przerwie za robienie inby czy naruszenie jakiś sekretnych metod wysyłki których nawet nie ogarnąłem (i nadal nie ogarniam) to smutek, bo asortyment piękny. Z zagranicy nie zamawiałem jedynie dlatego, że nie uśmiecha mi się płacić 40€ za samą dostawę z trackingiem (i ceny towaru kolosalne jak na Polskie warunki, detalicznie małych ilości nie ma co zamawiać).

Status:
GOM
Ssak
Awatar użytkownika
Użytkownik
Posty: 67
Rejestracja: 3 mies. temu
Lokalizacja: trochę tu, trochę tam
Reputacja: 34

trip*ych*m.***

Nieprzeczytany post autor: GOM » 1 miesiąc temu

Dark pisze:
1 miesiąc temu
Jeszcze inną możliwością jest, że koleś na infolinii to jakiś nie ogar i tylko tak dziwnie gadał, a weryfikacja paczki oznacza, że trippy w ogóle jej nie nadał? No, ale według mnie info, że paczka jest weryfikowana = sprawdzana.
no to nie siej fermentu od razu. Gdyby została bezpośrednio wyłapana przez celników to dostałbyś na infolinii informację o zajęciu przez służby a dla mnie jej "weryfikowanie" to raczej oznacza sprawdzanie co się z nią stało, śledzenie drogi, ustalanie kto odpowiadał o odbiór itp.
Chociaż jak zostanie odnaleziona u żółtych i nie będzie miała możliwości dotarcia do odbiorcy (bo np nie odbierasz nieznanych numerów) i zwrotu do nadawcy (bo wątpię aby sprawnie myślący vendor miał zamiar ryzykować przypał nawet jeśli w grę wchodzi kilka stówek) to wcześniej czy później zostanie pseudokomisyjnie otworzona przez firmę a jej zawartość ujawniona. Wtedy być może zgłoszą to odpowiednim służbom albo postanowią zamieść sprawę pod dywan i nie robić sobie dodatkowej roboty z formalnościami związanymi z państwowymi instytucjami.

Wiem że u PP niedostarczone paczki czekają xx czasu a później trafiają nieotwierane na aukcje gdzie ludzie kupują w ciemno ich zawartość (przynajmniej kiedyś tak było), a u prywatnych firm to raczej szybciej ich zawartość jest ujawniana i w sumie to chuj wie co robią ze wszystkim dokładnie ale zapewne to czego nie uda się prywatnie wynieść i sprzedać to utylizują.
Chociaż przy obecnym nacisku na temat może być inaczej...

jak nie zamawiałeś "znacznych ilości" (które chuj wie czy w tym zjbanym kraju oznaczają 500g czy 2g), numer masz na inną osobę a płatność trudną do zweryfikowania to nikt dupy Twoją osobą nie będzie sobie specjalnie zawracał. Nawet gdyby jakiś urzędas pofatygował się w przerwie między jedzeniem a pierdzeniem w godzinach pracy żeby taki papierek wypełnić i wysłać do Ciebie to powiesz, że nie wiesz o co chodzi a tym bardziej czym jest ta "diferynitydyna panie komisarzu" bo dużo kupujesz na allegro/alli itp i juz nie pamietasz o jaką paczkę się wypytywaleś, ale na pewno oczekiwałeś wtedy czegoś zupełnie innego a to musiała być jakaś pomyłka ;)

Ale wszystko zależy od tego na ile bezpiecznie do zamówienia podszedłeś. Po tym co napisałeś to jednak mam wątpliwości :E
GOM
SROM
GO TO HOME

Status:
koczownik
Szczur
Użytkownik
Posty: 31
Rejestracja: 3 mies. temu
Reputacja: 11

trip*ych*m.***

Nieprzeczytany post autor: koczownik » 1 miesiąc temu

Dark,
Kolego, to że "Zawsze zamawiałem z różnych otwartych stron na necie i po 1-3 dniach miałem wszystko u siebie" to fajnie, bo ja także pamiętam pewne dobre czasy. Nie wiem gdzie spedzales wakacje i co robiłes ale wnioskuje że bawiłeś się wspaniale i w oderwaniu od szarej codziennosci.
Jak widać już wylądowałeś, próbując żyć jak dawniej a tu nagle coś nie tak :D

To już pomagam odnaleźć się tobie w nowej rzeczywistości, skoro nie chciało się być na bieżąco w temacie. STARY, POBUDKA! Koniec z otwieraniem drzwi kurierowi witając go w stroju Adama z białym nalotem pod nosem i wytrzeszczem oczu ala PIĘĆ ZŁOTE.

Status:
koczownik
Szczur
Użytkownik
Posty: 31
Rejestracja: 3 mies. temu
Reputacja: 11

trip*ych*m.***

Nieprzeczytany post autor: koczownik » 1 miesiąc temu

PsychodeLucjus pisze:
1 miesiąc temu
brał ktoś 1p-LSD od Trippy? Albo inne kartony ? Czy ma tak jak kiedyś kartoniki z obrazkami czy białe z napisem ?
dostałem w gratisie i jeszcze nie sprawdzałem bo na kwaśne tematy muszę mieć te minimum 24h całkowitego spokoju. Ale nie są to niestety te Kozackie Znaczki jak wcześniej ald-52 tylko standardowe Białe Jaszczury. Szkoda bo dla mnie te setki produkowane przez LL są pomyłką jakąś i rozumiem że to taka wyważona dawka żeby kazdy świeżak nie narobił przypały na starcie ale bez przesady... po tych 3 latach to mogliby chociaż 150 robić a nie mówię już że i 250 miałyby swoich miłośników... jak ja :E
Ciągle licze że Trippy w końcu wznowi te swoje własne bo i tak wcześniejsze ald-y to na proszku od jaszczurek były więc na cholerę teraz te białe zakąski jak można przygotować prawdziwą ucztę :mrgreen: pewnie chodzi o czas na to, dodatkową pracę itd a też zakup proszku to inna cena bo kto by się pierdzielił w sprzedaż na miligramy a 1 gram to pewnie tyle co auto :E

ale jak ktos lubi kłaść pod język kolorowe sprawy to informuję że DOI jest w stylu wcześniejszego DOCtorka... ewidentnie mają coś na punkcie kaczek :E

Status:
Stalmer
Ssak
Użytkownik
Posty: 51
Rejestracja: 6 mies. temu
Reputacja: 9

trip*ych*m.***

Nieprzeczytany post autor: Stalmer » 1 miesiąc temu

koczownik, będą (a przynajmniej mają być) nowe blottery na 1P, 135 i 175 ug. Plus nie pytaj skąd wiem, ale bardzo wątpię, że poprzednie były od jaszczurek. A na pewno nie wszystkie.

Status:
Dark
Szczur
Awatar użytkownika
Użytkownik
Posty: 26
Rejestracja: 1 miesiąc temu
Reputacja: 2

trip*ych*m.***

Nieprzeczytany post autor: Dark » 1 miesiąc temu

koczownik, jeszcze żyłem tak w zeszłym miesiącu. Może miałem farta, że 100% rzeczy po ustawie docierało do mnie kurierem, nie wiem.
Na innym forum sporo osób powiedziało mi na priv, że wygląda na to jakby vendor w ogóle nie nadał przesyłki, a wygenerował samą etykietę. Sam fakt, że nie wysłał niczego innym kurierem przed przerwą (choć obiecał) tylko odbiera mu wiarygodności.

GOM, mój styl pisania po części zignoruj, bo często piszę pod działaniem na receptory tzw. manii czyli sigma1/sigma2, bo dają mi "weny twórczej" :p
Dostęp do telefonu mam, odbieram każdy telefon na niego, tak samo mam dostęp do adresu zamieszkania i emaila który podałem. W skrócie mówiąc mam dostęp do wszystkiego i na żadną z tych rzeczy nie przyszła informacja o przesyłce pierwszej lub tej drugiej którą Trippy miał nadać. Jedynie skąd mam tracking to po dłuższym czasie dostałem poprzez kontakt na stronie sklepu. Skąd mam wiedzieć, że ten tel. od "kuriera inpostu" co miałem to ktoś od sklepu nie dzwonił by mnie wkręcić w zgubioną przesyłkę? (i czemu ta osoba myślała, że to JA nadaję przesyłkę skoro jestem odbiorcą)

Ogólnie mam dziesiątki różnych zamówień z Holandii, Chin, Izraela, USA, a głównie z Polski zakończonych i żadna nie miała ani razu przestoju. Przez żółtych zamawiałem najwięcej i ZAWSZE miałem już po wygenerowaniu etykiety info na MOIM koncie w Inposcie (przesyłki przychodzące), a jak wyruszyła paczka to przychodził sms na telefon i email.

Wszystkie znaki na niebie i ziemi jak na razie przemawiają na niekorzyść vendora (musiał podać nieprawidłowe dane, albo w ogóle nie nadać).

Status:
GOM
Ssak
Awatar użytkownika
Użytkownik
Posty: 67
Rejestracja: 3 mies. temu
Lokalizacja: trochę tu, trochę tam
Reputacja: 34

trip*ych*m.***

Nieprzeczytany post autor: GOM » 1 miesiąc temu

Dark pisze:
1 miesiąc temu
mój styl pisania po części zignoruj, bo często piszę pod działaniem na receptory tzw. manii czyli sigma1/sigma2, bo dają mi "weny twórczej" :p
(...)
Skąd mam wiedzieć, że ten tel. od "kuriera inpostu" co miałem to ktoś od sklepu nie dzwonił by mnie wkręcić w zgubioną przesyłkę? (i czemu ta osoba myślała, że to JA nadaję przesyłkę skoro jestem odbiorcą)
No nie zaprzeczę, Sigmę wyczuwam u Ciebie od razu :E

Nie wiem co tam u Ciebie mogło się wydarzyć, w wała ze strony Trippiego średnio wierzę... serio. Ale też nie mam zamiaru zaciekle bronić ich imienia, bo jednak życie nie raz pokazało, że coś takiego jak pewność po prostu nie istnieje. Na razie powstrzymam się od od komentowania ale i tak jestem daleki od podejrzewania ich o nieuczciwość.

Tak z ciekawości bardziej dopytam: jak często zmieniasz dane kontaktowe gdy masz na koncie tyle zamówień z NL i CN a wszystko nadajesz na jeden adres?


"Wszystkie znaki na niebie i ziemi jak na razie przemawiają na niekorzyść vendora (musiał podać nieprawidłowe dane, albo w ogóle nie nadać)."

Pierd*lisz, albo masz inne niebo i ziemie. Zmień planetę po prostu... z Sigma na Ziemię ;)
a najlepiej to zmień maila i telefon :E
GOM
SROM
GO TO HOME

Status:
Dark
Szczur
Awatar użytkownika
Użytkownik
Posty: 26
Rejestracja: 1 miesiąc temu
Reputacja: 2

trip*ych*m.***

Nieprzeczytany post autor: Dark » 1 miesiąc temu

GOM, wszystko ok jednak. Nie potrzebnie imbę robiłem, jak widać szło bez trackingu.

Status:
GOM
Ssak
Awatar użytkownika
Użytkownik
Posty: 67
Rejestracja: 3 mies. temu
Lokalizacja: trochę tu, trochę tam
Reputacja: 34

trip*ych*m.***

Nieprzeczytany post autor: GOM » 1 miesiąc temu

Dark, rozumiem że pierwsza z trackingiem nie doszła a druga nie miała i przyszła?

tym bardziej wysłuchaj mojej wcześniejszej rady i zmień numer oraz maila :D
GOM
SROM
GO TO HOME

Status:
SpectralTears
Szczur
Użytkownik
Posty: 35
Rejestracja: 6 mies. temu
Reputacja: 9

trip*ych*m.***

Nieprzeczytany post autor: SpectralTears » 1 miesiąc temu

Ktoś zorientowany do kiedy mają przerwe, czy będzie możliwość rejestracji i czy ostatnio mieli jeszcze 5-meo-MALT?
Poluje na to już chyba ze dwa lata i jak teraz przeczytałem w temacie że mogą to mieć to aż mi serce przyspieszyło :E

Ew. Jakby jakaś dobra dusza dała w PW maila do nich to byłbym wdzięczny :)

Status:
Lionheart
Sniffiarz
Awatar użytkownika
Użytkownik
Posty: 154
Rejestracja: 7 mies. temu
Reputacja: 49

trip*ych*m.***

Nieprzeczytany post autor: Lionheart » 1 miesiąc temu

Nie mają już malta nawet w grzybkach zmieszanego. Niestety musisz szukać dalej ;) .

Wróć do „Dopalacze sklepy”