Viewing profile - PaRablY

Blister
User avatar
PaRablY
Newbie

PaRablY
Blister
User avatar
Newbie

Contact PaRablY

User statistics

Member For:
Status:
Joined:
8 months ago
Last active:
2 days ago
Total posts:
6 | Search user’s posts
(0.00% of all posts / 0.02 posts per day)
Most active forum:
Mieszanki ziołowe i fake hash
(3 Posts / 50.00% of user’s posts)
Most active topic:
Jak zrobić liquid z MJ ( konopia indyjska)
(2 Posts / 33.33% of user’s posts)
Reputation:
2 [ View details | ]
  • PaRablY’s recent activity
    Replies
    Date
  • Gdzie teraz na zakupy?
    Aktualnie mogę polecić rch**.o :D paki latały co prawda teraz dłużej ale vendor oświadczył że już latają szybciej do mnie leci aktualnie 2 tura 10g maczanki SGT polecam gorąco :D

    Wiadomość moderatora Gandalf

    Nie piszemy pełnych nazw sklepów z poza forum.
    3160 Replies
    Last post 1 week ago
  • Coś ZDROWSZEGO czyli psilocybe cubensis. Prosty poradnik.
    Siemanko , dość sporo w swoim życiu eksperymentowałem z botaniką i z dopami. Więc mogę podzielić się z wami MOIM ZDANIEM najlepszym sposobem na detoks od chemii Czyli grzyby halucynogenne :) .
    Do otrzymania własnych grzybków nie potrzebujecie żadnego specjalistycznego sprzętu,wszystko jest w domu i w najbliższej aptece :) .

    Będziecie potrzebować :
    Szybkowar ( może być zwykły garnek ale zajmie to 4 dni)
    Strzykawkę z zarodnikami psilocybe cubensis dowolnej odmiany
    Spirytus salicylowy
    Waciki
    Słoiki z przykrywkami (preferuję o pojemności 315ml)
    folia aluminiowa
    kukurydza ala popcorn ( można kupić tanio na kilogramy)
    gwóźdź i młotek
    perlit (z ogrodniczego)
    torf( z ogrodniczego)
    pojemnik po lodach (najlepiej żeby światło się nie przebijało przez niego można też naokoło oblepić folią aluminiowa)
    akwarium lub inny duży plastikowy kontener z przykrywką szczelną.

    Więc...

    We wszystkich pokrywkach robimy po 2 dziurki gwoździem (otwór musi być taki by zmieściła się w nim igła. Mogą być też cztery dziurki lecz przy słoikach powyżej 750 ml.
    Wsypać kukurydzę do letniej wody i zostawić na 24h żeby napęczniała.
    Po 24 godzinach gotujemy ją na małych ogniu przez 45-60 min. Przestajemy gotować wcześniej jeśli kukurydza się rozgotowuje.Po ugotowaniu wysypujemy wszystko na durszlak.
    Musi leżeć tak 30-60 min, co kilka minut potrząsamy i mieszamy łyżyką(musi odparować nadmiar wody ).

    Po tym czasie bierzemy waciki i spirytus salicylowy, okażamy nimi słoiki i wieczka, przecierając je i odstawiamy do odparowania na 5-10 min. Po tym zabiegu kukurydze pakujemy do słoików lecz tylko i wyłącznie do 3/4 ich objętości! Inaczej nie będzię można wstrząsać substratem i będzie klops...

    Na słoiki, zakładamy folie aluminiową i przygotowujemy się do sterylizacji.

    Dno szybkowaru wykładamy ściereczką kuchenną.

    Słoiki podczas sterylizacji muszą mieć luźne pokrywki, lecz nie mogą one spadać!

    Gdy słoiki są już w szybkowarze zalewamy wodą na około 3 cm wysokości, zamykamy szybkowar i od momentu rozpoczęcia wrzenia wody gotujemy 40 min! Na małym ogniu! Czas ten jest dla słoików 315 ml im większy słoik tym proporcjonalnie dłużej. Pojemnik 700 ml np 80 minut itd.


    Słoiki powinny zostać w szybkowarze do czasu jego ochłodzenia lub całkowitego ostygnięcia. Czyli jakieś 6-12 godzin.

    Mamy już sterylne słoiki i strzykawke z zarodnikami, więc zaszczepiamy!

    Odkażamay nasze miejsce pracy! I wietrzymy całe pomieszczenie, po zamknięciu okna kładziemy wszystkie słoiki na stół.
    Opalamy igłe i teraz przyda się mieć refleks

    Przygotowujemy skrawki folii aluminiowej takie same jak do okrywania góry słoika przy sterylizacji i ściągamy szybko folie ze słoika przecieramy wieczko wacikiem nasączonym spirytusem salicylowym i od razu suchym wacikiem.
    Wstrzykujemy zarodniki ze strzykawki w oba otwory i szybko zakładamy nową folie aluminiową.

    Poza metodą sterylizacji (Szybkowar) istnieje metoda Tyndalizacji (zwykły garnek) wszystko wygląda tak samo lecz trwa 4 dni!
    Strzykawka 10 ml starcza na 10 słoików czyli po 0,5 ml w jeden otwór!
    Gdy wszystkie słoiki są zaszczepione dorkęcamy pokrywki i każdym po kolei mocno wstrząsamy!

    Potem luzujemy pokrywki ale tak by nie spadały!

    Słoiki do kolonizacji potrzebują temperatury otoczenia 27*C
    jest to optymalna dla nich temperatura więc jeśli mamy termoregulator i mate grzeczą wykładamy ją na dnie kartonu i przykrywamy kocem ratunkowym stroną srebrną do maty. Na koc wykładamy polar na niego kładziemy słoiki, najlepiej gdy słoiki znajdują się w obrębie maty która nie pokryje nam raczej całego dna kartonu. Czujnik termoregulatora powinien znajdować się przy macie i zaraz przy dnie słoików. Karton zamykamy i nakrywamy lub wkładamy go w worek na śmieci. Jeśli nie mamy maty i termoregulatora wszystko wygląda tak samo lecz nie wkładamy jej na dno.

    jeżeli pojawi się coś zielonego słoik idzie na straty !!!!!!

    Gdy słoik obrośnie w 30% dokręcamy pokrywke i wstrząsamy nim mocno.
    Gdy grzybnia się odbuduje i obrośnie w 70% znów dokręcamy i wstrząsamy.
    Słoik w 100% skolonizowany powinien być pełen białej NIE INNEGO KOLORU grzybni .

    Mamy w pełni skolonizowane słoiki? Więc robimy okrywe.

    Na dno słoika wsypujemy troche Dolomitu a reszte słoika zapełniamy torfem (wyciągamy z niego wszelkie patyki i wszystko co nam się nie spodoba. Okrywka tego słoika równierz musi mieć dziurki i być nie dokręcona przy sterylizacji!

    Sterylizujemy 40 min! Na małym ogniu Jeśli ktoś stosuje Tyndalizacje musimy ją przeprowadzić tak robić tak jak pisałem wyżej zgodnie z artykułem na wiki


    Mamy skolonizowane słoiki i okrywe?

    Dokręcamy pokrywki wszystkich słoików i nimi wstrząsamy, gdy substrat się rozbije wysypujemy go na tacke od lodów którą uprzeniu umyliśmy i przetarliśmy wacikiem nasączonym spirytusem salicylowym.

    Odstawiamy ją na chwilę do odparowania.

    Wypełniamy tackę substratem na maxa zostawiając od góry 0,5-1 cm na okrywe z odkwaszonego już torfu.

    Substrat wyruwnujemy i ubijamy czystą górą słoika która była zakryta.

    Co dalej? Potrzebujemy sterylnej wody do pryskania tacki.

    Bierzemy butelke do pryskania z funkcją rozylania, myjemy ją i wlewamy troche spirytusu wstrząsamy i psikamy by rurka w środku również była sterylna. Gotujemy wodę w czajniku, po zagotowaniu czekamy aż trochę ostygnie i wlewamy do pełna do butelki. Sprawdzamy czy wszystko działa i końcówke izolujemy sreberkiem.

    rysakmy tacke dość obficie i przykrywamy folią aluminiową.
    Muszą być w niej otwory na powietrze.

    Tackę spryskujemy co dziennie, czyli ściągamy folie pryskamy i zakładamy.
    Pojemnik ten musi mieć takie same warunki co słoiki przy kolonizacji, więc wstawiamy do kartonu i czekamy kilka dni. Czujnik od Termoregulatora przy macie i dnie tacki by nie było za gorąco (temperatura 27*C)

    Gdy tacka obrośnie takim białym puchem w 30-50% lub pojawią się piny (maleńkie grzybki) dajemy do owocnikowania!

    Mamy już tacke i Home Boxa jak i perlit lub też wermikulit (trudno dostępny)

    Bierzemy gwoździa w kombinerki lub obcęgi i rozgrzewamy nad gazem lub palnikiem, w jeden stronie Boxa wypalamy nim otwory w odległości co 4-5 cm.
    Rozmiar gwoździa ma małe znaczenie, otwory powinny być minimalne.

    Terrarium myjemy i odkażamy wacikiem nasączonym spirytusem salicylowym.

    Na dno Boxa wysypujemy perlit lub wermikulit który moczył się około godzine we wodzie, warstwa najlepsza to około 2-3 cm. Na dno wylewamy wode, na oko ale nie żałujemy.

    Tacke wstawiamy do Boxa. Stawiamy go w miejsce gdzie świało jest nie dłużej niż 8 godzin dziennie. Ma to być minimalne światło! Nie bezpośrednie słońce!

    Pod dno Boxa kładziemy polar i stawiamy w miejsce gdzie temperatura jest w granicach 21-23*C

    Terrarium wietrzymy, wachlując czymś 2 razy dziennie, światło minimum 10 min dziennie.

    Gdy pojawią się małe grzybki pryskamy tylko ścianki boxa ! nie grzyby ani okrywe inaczej zrobią się czarne i zabortują.

    Wtedy zrywamy je obkręcając przy samej ziemi, powinny lekko odpaść

    resztki substratu z grzybów zgarniamy do tacki by jak najmniej go ubyło

    Po urwaniu wszystkich zalewamy tacke wodą przegotowaną (o temperaturze pokojowej!) i wkładamy na 24 h do lodówki, przykrywając folią aluminiową.

    Po tym czasie wode odlewamy i dajemy tacke do owocnikowania.

    Z tacki powinno być 3-5 dobrych rzutów.



    Na pierwszy rzut oka wszystko wydaję się trudne ale tak na prawdę takie nie jest!







    Pozdro i wysokich lotów!
    0 Replies
    Last post 1 week ago
  • Jak zrobić liquid z MJ ( konopia indyjska)
    kej wrote:
    1 week ago
    akby to troche doprecyzowac to moznaby bylo sprobowac
    Napisałem w uproszczeniu żeby ludzie mieli wolną rękę co do proporcji między innymi jak i szczepami konopii bo każdy ma inny gust :D
    2 Replies
    Last post 1 week ago
  • Aktualnie najlepszy kanna
    isnotcrime wrote:
    2 weeks ago
    ale kurwa smak jest przejebany .. cos musze pokminic na poprawe
    jeżeli używasz acetonu to polecam kosmetyczny np truskawkowy :) powinno pomóc
    79 Replies
    Last post 1 week ago
  • Jak zrobić liquid z MJ ( konopia indyjska)
    Siemanko, z racji iż posiadam takową wiedzę na temat jak samemu w warunkach domowych,i przede wszystkim wydajcie zrobić liquid do e-papierosa który jest mocniejszy od samej Marry z faktu iż taki liquid ma o wiele większe stężenie THC niż poszczególne dawki suszu.

    Więc oto poradnik jak samemu zrobić coś na dobry sen oraz na start dnia :) zachęcam do lektury !



    Czego będziesz potrzebować :

    Glikol propylenowy – można go kupić na popularnym portalu aukcyjnym i kosztuje ok. 20 zł za litr
    Marihuana – zalecana dawka konopi wynosi 6 gramów, ale możesz użyć mniej lub więcej w zależności od tego, jakie stężenie chcesz uzyskać. Upewnij się, że używasz marihuany dobrej jakości!
    Wysokoprocentowy alkohol zbożowy
    Słoik lub inne żaroodporne i wąskie naczynie
    Butelki z zakraplaczem o pojemności 5 ml
    Tkanina o ciasnym splocie (do filtracji)
    Blacha do pieczenia i folia aluminiowa
    Garnek kuchenny i piekarnik

    co i z czym się je :

    Pierwszym krokiem jest dekarboksylacja. Nie pomijaj tego etapu! To naprawdę ważne. Proces chemiczny, który zachodzi podczas spalania marihuany nie występuje w procesie parowania, ponieważ temperatura nie jest wystarczająco wysoka. Tak więc ten krok jest potrzebny, aby upewnić się, że THC zostanie aktywowany.

    Drobno posiekaj topy. Następnie umieść folię aluminiową na blasze do pieczenia, rozłóż pączki i włóż je do piekarnika rozgrzanego do temperatury 100oC na około 15 minut. Po tym czasie będą one już suche i prawdopodobnie nieco brązowe.

    Umieść swoje dekarboksylowane topy w jednym ze słoików. Napełnij go alkoholem zbożowym o wysokiej jakości aż do momentu, gdy topy zostaną całe zakryte cieczą.
    Wlej około 10 cm wody do garnka i włóż do niego słoik. Włącz palnik na najwyższą moc i poczekaj, aż woda zacznie się gotować. Uruchom okap kuchenny lub otwórz okno. W tym kroku chcesz odparować trochę alkoholu, dlatego warto się przed nim zabezpieczyć – szczególnie oczy i drogi oddechowe. Nieustannie mieszaj konopie indyjskie w trakcie tego procesu. Mieszanina w słoiku zrobi się coraz ciemniejsza, gdy będziesz kontynuować odparowywanie, a THC zostanie wchłonięty przez pozostały alkohol. Im więcej pąków użyjesz, tym mocniejszy wywar uzyskasz.

    Kiedy zauważysz, że odparowała się już połowa alkoholu, to uzupełnij jego poziom do poprzedniego stanu i wyłącz grzanie.

    Nadszedł czas, aby przefiltrować produkt. Przykryj drugi słoik gazą i rozpocznij przelewanie mieszanki. Rób to powoli i stopniowo, ponieważ płyn powinien być na tyle gęsty, że może mieć trudności z przedostaniem się przez tkaninę. Wyciśnij również jak najwięcej płynu z pączków, jednak chwyć je dopiero wtedy, gdy całość trochę przestygnie. Pozostaw na kilka godzin przefiltrowaną ciecz, a następnie powtórz cały proces. Tym razem musisz odparować tyle alkoholu, aby na dnie słoika pozostało jedynie 5ml. Możesz użyć zakraplacza, aby zmierzyć, czy masz już wystarczającą ilość.

    Do tak powstałej mieszanki dodaj 20 ml glikolu propylenowego. Dzięki temu uzyskasz ​​około 25 ml płynu z 6 gramów marihuany. Niektórzy również stosują glicerynę roślinną zamiast glikolu propylenowego. Warto pamiętać o tym, że zawsze możesz zmniejszyć lub zwiększyć dawki poszczególnych składników, dzięki czemu otrzymasz produkt, który będzie najbardziej pasował do Twojego gustu. Eksperymentuj z dodatkami, szczepami marihuany, ilością alkoholu.

    Zawsze istnieje możliwość odfiltrowania większej ilości alkoholu po dodaniu glikolu propylenowego, ale nie jest to całkowicie konieczne. THC jest również rozpuszczalny w alkoholu, dlatego pozostawienie swoich pączków w zakręconym słoiku na kilka dni po pierwszym zanurzeniu ich w alkoholu również wpłynie na moc liquidu.

    Wskazówka: taką mieszankę topów z alkoholem możesz codziennie energicznie wstrząsać, dzięki czemu uzyskasz jeszcze więcej mocy.

    ZACHOWAJ OSTROŻNOŚĆ! :
    Zachowaj szczególną ostrożność podczas wytwarzania liquidu z marihuany, ponieważ będziesz mieć cały czas do czynienia z wysokimi temperaturami, a podgrzewanie alkoholu może być niebezpieczne! Zadbaj o prawidłową wentylację, uzbrój się w maskę i rękawiczki, a jeśli nie masz zupełnie doświadczenia z odparowywaniem alkoholu, to zacznij od naprawdę małych dawek.
    2 Replies
    Last post 1 week ago