List miłosny od celnej

Dział poruszający prawne kwestie użytkowania używek. Pytania dotyczące legalności i statusu prawnego.
Status:
Warwick
Psychonauta
Awatar użytkownika
Użytkownik
Autor tematu
Posty: 585
Rejestracja: 8 mies. temu
Reputacja: 173

List miłosny od celnej

Nieprzeczytany post autor: Warwick » 7 mies. temu

Hmmm no najlepiej to, to nie wygląda. Myślę, że dałbyś to rade odzyskać, ale musiałbyś mieć dobrego prawnika, co napisze do nich i dowiedzie, ze to do badań laboratoryjnych, bo sama substancja jest legalna. Ale jezeli oni stwierdzili, ze to jest zamiennik substancji psychoaktywnych, to na tej podstawie mogą to chyba zatrzymać... Musiałbyś się skontaktować z kimś, kto na prawde zna się na prawie i niech on to przejrzy.
Powodzonka życzę.

Status:
Poklepany
Dyso-sensei
Awatar użytkownika
Użytkownik
Posty: 164
Rejestracja: 1 rok temu
Reputacja: 34

List miłosny od celnej

Nieprzeczytany post autor: Poklepany » 7 mies. temu

Na tym etapie nie chce już tego odzyskiwać, tylko uniknąć nie potrzebnych zmagań z nimi.
Dodam ze kiedyś padła mi paczka w fedexie co tez pisałem na tym forum to fedex miał w dupie, tylko odesłał przesyłkę do nadawcy a tutaj jakies nie potrzebne komplikacje nie zrozumiałe do końca dla mnie.

Status:
Warwick
Psychonauta
Awatar użytkownika
Użytkownik
Autor tematu
Posty: 585
Rejestracja: 8 mies. temu
Reputacja: 173

List miłosny od celnej

Nieprzeczytany post autor: Warwick » 7 mies. temu

Poklepany Jestem prawie pewien, ze nie poniesiesz zadnych konsekwencji, ponieważ substancja ta jest legalna i nie udowodnią ci, że chciałeś to sprzedawać czy robić coś niepożądanego z nią. Mieli prawo ją przechwycić, ponieważ stwierdzili, że jest to zamiennik narkotyku, ale sama substancja dalej jest legalna...to prawo jest pojebane...

Status:
tryptodyso
Dopaminator
Awatar użytkownika
Użytkownik
Posty: 1153
Rejestracja: 9 mies. temu
Lokalizacja: Daleko
Reputacja: 363

List miłosny od celnej

Nieprzeczytany post autor: tryptodyso » 7 mies. temu

Myślę, że nie masz się co martwić aktualnie gdyż 4-CEC nawet nie jest na liście przepowiadającej delegal, trochę dużo tego miałeś, ale nie wyszło nic nielegalnego
Wszystko co "dobre" kiedyś się kończy. Czas odejść od tego snu zwanego RC.
Było miło, poznałem wiele wartościowych ludzi. Jedno mogę powiedzieć wszystkim: Dbajcie o siebie!

Status:
Poklepany
Dyso-sensei
Awatar użytkownika
Użytkownik
Posty: 164
Rejestracja: 1 rok temu
Reputacja: 34

List miłosny od celnej

Nieprzeczytany post autor: Poklepany » 7 mies. temu

Ciekawi mnie czy ktoś miał podobna sytuacje, oraz jak się zakończyło.

Status:
tryptodyso
Dopaminator
Awatar użytkownika
Użytkownik
Posty: 1153
Rejestracja: 9 mies. temu
Lokalizacja: Daleko
Reputacja: 363

List miłosny od celnej

Nieprzeczytany post autor: tryptodyso » 7 mies. temu

Miałem sytuację, że jakiś pracownik moja pakę z zagranicy odebrał i zostawił podpis-słuch zaginął do dzisiaj :) Kazali mi chodzić po pocztach i na tym się skończyło, nie polecam, ale jednocześnie cieszę się, że więcej problemów nie zrobili z nią
Wszystko co "dobre" kiedyś się kończy. Czas odejść od tego snu zwanego RC.
Było miło, poznałem wiele wartościowych ludzi. Jedno mogę powiedzieć wszystkim: Dbajcie o siebie!

Status:
Hennessy
Dopaminator
Awatar użytkownika
Użytkownik
Posty: 1391
Rejestracja: 1 rok temu
Reputacja: 280

List miłosny od celnej

Nieprzeczytany post autor: Hennessy » 7 mies. temu

Móglbyś obrócić to fote chociaż skrętu szyji można dostać. :D
Wszystkie posty, które zamieszczam na forum są fikcją literacką, nie należy ich traktować poważnie.

Status:
Poklepany
Dyso-sensei
Awatar użytkownika
Użytkownik
Posty: 164
Rejestracja: 1 rok temu
Reputacja: 34

List miłosny od celnej

Nieprzeczytany post autor: Poklepany » 7 mies. temu

[quote="Hennessy"]Móglbyś obrócić to fote chociaż skrętu szyji można dostać. :D[/quote]

Rozumiem stary, ale wszystko na szybko robione i do tego na telefonie dla bezpieczeństwa to wiesz sam jak jest ;)

Wróć do „Aspekty prawne”