Kawa

Inne odczynniki chemiczne nie pasujące do powyższych grup.
Status:
tryptodyso
Dopaminator
Awatar użytkownika
Użytkownik
Posty: 1139
Rejestracja: 11 mies. temu
Lokalizacja: Daleko
Reputacja: 366

Kawa

Nieprzeczytany post autor: tryptodyso » 8 mies. temu

Ostatni post z poprzedniej strony:

Szczerze posralbym sie po takiej ilości bo wtedy tak mnie brzuch bolal :D
Wszystko co "dobre" kiedyś się kończy. Czas odejść od tego snu zwanego RC.
Było miło, poznałem wiele wartościowych ludzi. Jedno mogę powiedzieć wszystkim: Dbajcie o siebie!

Status:
human tank
Dyso-sensei
Awatar użytkownika
Użytkownik
Posty: 193
Rejestracja: 10 mies. temu
Lokalizacja: Z głębin morskich
Reputacja: 28

Kawa

Nieprzeczytany post autor: human tank » 8 mies. temu

kawa w plynie jest kwasowa, wiec wierze, aczkoliwek idzie sie przyzwyczaic

ja nie mialem po tym nigdy sraczki, albo nie pamietam

tak czy inaczej kofeina to niezly potencator innych stymulantow

Np

w USA jest nowy narkotyk, nazywa sie ICE. To duze tabletki w ktorych jest 40mg meth i 120mg kofeiny. Sa bardzo popularne, wiele osob woli je od samej metamfetaminy

a takze speed paste, ktora zawiera w sobie srednio 8 procent amfetaminy a reszta to kofeina i niewiadomo co, ale jest tez bardzo popularne

Status:
tryptodyso
Dopaminator
Awatar użytkownika
Użytkownik
Posty: 1139
Rejestracja: 11 mies. temu
Lokalizacja: Daleko
Reputacja: 366

Kawa

Nieprzeczytany post autor: tryptodyso » 8 mies. temu

Miałem sporo rzeczy z kofeiną i najbardziej "kopała" mnie yerba mate pewnie ze względu na unikalne połączenie składników :D W tamtym przypadku nie mam takiej nerwówki jak po kawie czy bezwodnej formie :D
Wszystko co "dobre" kiedyś się kończy. Czas odejść od tego snu zwanego RC.
Było miło, poznałem wiele wartościowych ludzi. Jedno mogę powiedzieć wszystkim: Dbajcie o siebie!

Status:
human tank
Dyso-sensei
Awatar użytkownika
Użytkownik
Posty: 193
Rejestracja: 10 mies. temu
Lokalizacja: Z głębin morskich
Reputacja: 28

Kawa

Nieprzeczytany post autor: human tank » 8 mies. temu

tryptodyso pisze:Miałem sporo rzeczy z kofeiną i najbardziej "kopała" mnie yerba mate pewnie ze względu na unikalne połączenie składników :D W tamtym przypadku nie mam takiej nerwówki jak po kawie czy bezwodnej formie :D
ja lubie tabletki therm line

Status:
nowax
Dyletant
Awatar użytkownika
Użytkownik
Posty: 1
Rejestracja: 4 mies. temu
Reputacja: 0

Kawa

Nieprzeczytany post autor: nowax » 4 mies. temu

Obrazek

Jacobs zielona rozpuszczalna ;) są takie dni, że piję taką kawę, potrafi wystrzelić trochę, ale bywa też tak, że potrafi zmulić. Jak nie ma stimów w zapasach to polecam kawunie. Nie wiem ile to mg czystej kofeiny, ale wydaje mi się, że dużo :D

Status:
Haya666
Sniffiarz
Awatar użytkownika
Użytkownik
Posty: 122
Rejestracja: 3 mies. temu
Reputacja: 16

Kawa

Nieprzeczytany post autor: Haya666 » 3 mies. temu

Lubię sobie kawkę zawsze z rana wypić przy papierosie, zdecydowanie wolę kofeinę z kawy niż miałbym pić red bulle, czy inne energole. Jedna łyżka stołowa i jestem obudzony. Nie jest to to samo co po Hexenie, czy jakiejś alfie, ale jak trzeba trzeźwo myśleć to lepsze to niż nic :smoke:

Status:
priap
Dyso-sensei
Użytkownik
Posty: 204
Rejestracja: 6 mies. temu
Reputacja: 40

Kawa

Nieprzeczytany post autor: priap » 3 mies. temu

Tylko pamiętajcie, że tolerancja na kofeinę ostro jebie was/nas w zad :E
Walnijcie kawkę po 2 tygodniach przerwy od jakichkolwiek kofeinowych stymulantów :mrgreen:

Status:
dwa223
Ssak
Użytkownik
Posty: 56
Rejestracja: 3 mies. temu
Reputacja: 5

Kawa

Nieprzeczytany post autor: dwa223 » 2 mies. temu

priap,
zgodzę się z Tobą próbowałem po miesiecznej przerwie i lekko nie było ;)

Status:
gustavoq
Szczur
Awatar użytkownika
Użytkownik
Posty: 17
Rejestracja: 4 mies. temu
Reputacja: 3

Kawa

Nieprzeczytany post autor: gustavoq » 2 mies. temu

Rano kawka pychotka

Status:
SpectralTears
Szczur
Użytkownik
Posty: 37
Rejestracja: 7 mies. temu
Reputacja: 9

Kawa

Nieprzeczytany post autor: SpectralTears » 1 miesiąc temu

Kocham Kawę, ale u mnie to rodzinne :D

Ja bez kubanka kawy z rana nie wyrabiam. Ale to raczej sam fakt picia kawy bardziej mnie pobudza niż zawarta w niej kofeina, bo energetyki kiedyś wlewałem w siebie hurtowo i poza kardiozwałą i rozdrażnieniem nic. A po czarnej jakoś tak od razu cały dzień mam weselszy :thumbup:

A już najlepsze połączenie to czarna mocna kawa, fajka i za chwile pól godziny z książka na kibelku :E :smoke:

Wróć do „Inne odczynniki”