Clonazolam - clonitrazolam

Grupa leków o działaniu przeciwlękowym, uspokajającym, nasennym, przeciwdrgawkowym, miorelaksacyjnym i amnestycznym.
Status:
Rudyppz
Dyso-sensei
Awatar użytkownika
Użytkownik
Autor tematu
Posty: 170
Rejestracja: 1 rok temu
Reputacja: 21

Clonazolam - clonitrazolam

Nieprzeczytany post autor: Rudyppz » 1 rok temu

Clonazolam - clonitrazolam

Wzór strukturalny:
Obrazek
CAS: 33887-02-4
Wzór sumaryczny: C17H12ClN5O2
Masa molekularna: 353.07 g/mol
IUPAC: 6-(2-chlorophenyl)-1-methyl-8-nitro-4H-[1,2,4]triazolo[4,3-a][1,4]benzodiazepine

Status:
Bubu88
Opiowrak
Awatar użytkownika
Użytkownik
Posty: 421
Rejestracja: 1 rok temu
Reputacja: 51

Clonazolam - clonitrazolam

Nieprzeczytany post autor: Bubu88 » 1 rok temu

Miałem to kiedyś, żółty sort, kupiłem za 30 zł bodajże 250mg i dostalem 100mg flubromazolamu gratis
Oczywiście bylem idiotą i zlizalem niewidzialną ilość z końca zapałki zamiast rozpuścić i dawkować strzykawką. Efekt był taki, że obudziłem się w poniedziałek po całym weekendzie i nie wiedziałem co się ze mną działo.
Później pamięć wróciła, a przynajmniej jej część, i okazało się, że jeszcze żadne benzo mnie nie ogłupiło jak to, a jadłem mnostwo aptecznych. Próbowałem wgrać najnowszego NFSa (Rivals chyba) na jebaną płyte CD i się dziwiłem że nie wchodzi xD
bardzo zdradliwa substancja, wydaje ci się że jesteś trzeźwy a jesteś porobiony w opór. Nie można porównać z niczym aptecznym, po klonazepamie (zwanym też denaturatem wśród benzosów) przynajmniej wiesz że cie zmuliło i jesteś naćpany, a po tym złudne uczucie trzeźwości i amnezja czego normalne klony nie wykazują. Bardziej (paradoksalnie) pobudza niż usypia
Kocham benzodiazepiny, naprawdę, ale tego gówna nie trawię, nie widzę sensu żeby to brać, nie ma żadnego zastosowania. Gdyby chociaż nie ogłupiało to jeszcze, ale amnezja+otępienie to zbyt wiele

Status:
Misjonarz
Odkurzacz
Awatar użytkownika
Użytkownik
Posty: 858
Rejestracja: 1 rok temu
Lokalizacja: [email protected]
Reputacja: 112

Clonazolam - clonitrazolam

Nieprzeczytany post autor: Misjonarz » 1 rok temu

Kocham benzodiazepiny, naprawdę, ale tego gówna nie trawię, nie widzę sensu żeby to brać, nie ma żadnego zastosowania. Gdyby chociaż nie ogłupiało to jeszcze, ale amnezja+otępienie to zbyt wiele

Ta wypowiedź spowodowała że nie zamówiłem tej benzodiazepiny.

A jakie polecasz?

Status:
Bubu88
Opiowrak
Awatar użytkownika
Użytkownik
Posty: 421
Rejestracja: 1 rok temu
Reputacja: 51

Clonazolam - clonitrazolam

Nieprzeczytany post autor: Bubu88 » 1 rok temu

Tzn. żeby nie było, nie opieralem tamtej wypowiedzi na jednorazowym przedawkowaniu. Wielokrotnie podchodziłem do klonazolamu i zawsze z uczuciem, że to nie to, że to się nie nadaje do ćpania, nie nadaje się do niczego. Chyba, że w pracy w jakiejś fabryce smrodu przy taśmie gdzie nie trzeba dużo mysleć tylko przeczekać te 8 godzin. Idealne do zabicia czasu, ale niczego więcej. Na kilkunastogodzinną podróż w autokarze też, żeby być tym warzywem (tak, warzywem, bo stajecie się nim niezdolnym do myślenia) któremu czas szybciej płynie. Lecz nie można z tej fazy czerpać niczego więcej. Nawet na zejście po stimach czy zabicie badtripa praktycznie wszystko inne jest lepsze.
A jakie polecasz?
Wszystkie apteczne biją na głowe RC wynalazki. Te RC nie są wcale nowe, po prostu się nie przyjęły w medycynie, bo są kiepskie. Klonazolam został zsyntetyzowany w 1971r...

Moim ulubionym zdecydowanie jest klonazepam. Łatwo go dostać z ogłoszen24, cena nie jest wygórowana, kupowalem paczke za 50 zł. Lubię go tak samo jak opioidy. Jest idealny. Miętowy smak - zastępował mi tic taci od których jestem w sumie uzalezniony xD jest nawet smaczniejszy od nich. Bardzo dobry czas działania, a profil działania jest najlepszy. Wycisza, antagonizuje receptory serotoninowe, wszystkie problemy magicznie znikają - liczy się chwila. Niczym się nie przejmujesz, po prostu żyć nie umierać. Gastrofaza, jedzenie sprawia przyjemność. Czas szybciej płynie. W połączeniu z alkoholem usuwa jego wszystkie nieprzyjemne efekty uboczne typu karuzela w głowie czy nudności i inne takie. Nie czujesz się ogłupiony, amnezja nie występuje, padaczki nie dostaniesz, niczego się nie boisz - bałeś się wcześniej dotknąć pająka? po klonie możesz go nawet zjeść. Piękna rzecz. Miło wspominam nocne spacery z muzyką w uszach, po cmentarzu czy innych opuszczonych i klimatycznych miejscach, wszędzie czujesz się bezpiecznie, czujesz że całe zło zniknęło.

Polecam jeszcze diazepam choć jest słaby (jadlem garściami) i nie jest wart więcej niż 25 zł za paczkę imo. Bardziej sedatywny, mniej przeciwlękowy, idealny na kanapę i obżeranie się przed telewizorem.

Alprazolam to taka wersja demo klona, krócej działa, efekt przeciwlękowy lekko slabszy, mnie to nawet chyba bardziej mulił - łatwiej inni mogli się zorientować że coś wziąłem, bo język mi się plątał (po klonie rzadziej).

Flubromazolam idealny do spania i wyciszenia, on był nawet spoko ale nie ma właściwości rekreacyjnych.

Fenobarbital jeszcze miło wspominam jesli ktos ma mnóstwo czasu i chce sie wyciszyć na długi czas, zupełnie inaczej dziala od benzo, ale trudno mi opisać jego dzialanie. Jednak nie wszystkim się podoba i odradzam w sumie eksperymentow z tym wlasnie ze wzgledu na dlugi okres półtrwania.
o innych nie chce mi sie pisac, wymienilem najciekawsze

Status:
Warwick
Psychonauta
Awatar użytkownika
Użytkownik
Posty: 593
Rejestracja: 9 mies. temu
Reputacja: 173

Clonazolam - clonitrazolam

Nieprzeczytany post autor: Warwick » 9 mies. temu

No nwm... Ja też to chyba odradzam eti 100 razy lepsze ... Raz zarzucone 2 sztuki i prawie nic nie pamietałem, a raz (to była wina kolegi bo mnie namówił) zarzuciłem 4 sztuki, ponoć mnie ostro sieklo ale nic nie pamietam z tamtego wieczoru NIC.

Status:
Rogalx4
Szczur
Użytkownik
Posty: 38
Rejestracja: 9 mies. temu
Reputacja: 8

Clonazolam - clonitrazolam

Nieprzeczytany post autor: Rogalx4 » 9 mies. temu

Mam tego cuda 100mg w prochu. Jak to to zrobić by brać po 2mg. Nie znam się na tym, zawsze w tabletkach mialem

Status:
szczurekcmc
Opiowrak
Awatar użytkownika
Użytkownik
Posty: 479
Rejestracja: 1 rok temu
Reputacja: 82

Clonazolam - clonitrazolam

Nieprzeczytany post autor: szczurekcmc » 9 mies. temu

Rogalx4 porządna waga jubilerska tylko i wyłącznie
musi ważyć do 0,01g

Status:
Ocenzurowany
Opiowrak
Awatar użytkownika
Użytkownik
Posty: 370
Rejestracja: 9 mies. temu
Reputacja: 128

Clonazolam - clonitrazolam

Nieprzeczytany post autor: Ocenzurowany » 9 mies. temu

Rogalx4 rozpuszczasz 100mg w 100ml spirytusu
1ml = 1mg
2ml = 2mg
strzykawka i odmierzasz
Pozatym 2mg to Cie pozamiata ostro chyba, ze masz rzeczywiscie tolerke dosc wyrobiona :D

Status:
Rogalx4
Szczur
Użytkownik
Posty: 38
Rejestracja: 9 mies. temu
Reputacja: 8

Clonazolam - clonitrazolam

Nieprzeczytany post autor: Rogalx4 » 9 mies. temu

W strzykawka 2mg i na usta tak czy jak

Status:
Montana
Psychonauta
Awatar użytkownika
Wieczna schiza
Posty: 569
Rejestracja: 1 rok temu
Lokalizacja: MałoWażne
Reputacja: 171

Clonazolam - clonitrazolam

Nieprzeczytany post autor: Montana » 9 mies. temu

Rogalx4 no wypijasz poprostu xd
"Kiedy rozmawiam z Bogiem to sie modle,ale kiedy Bóg mówi do mnie cierpie na Schizofrenie"

10000 tabletek
500 opakowań
250 recept
8 lekarzy
4 szpitale
1 debil

Wróć do „Benzodiazepiny”